Norman Tec

Stanford i Gomez zdobywają Londyn.

Deszczowy i zimny Londyn przywitał zawodników elity mężczyzn, którzy w miniony weekend startowali w zawodach rangi mistrzostw świata. Dość niecodziennym widokiem byli zawodnicy ubrani w pianki pływackie, czapki i buty. Mimo wszystko atmosfera dopisywała. Większość kibiców i osób związanych z światem triathlonu oczekiwała walki i pewnego zwycięstwa braci Brownlee. Rzeczywistość okazała się jednak z goła inna.


Po etapie pływackim uformowała się grupa 13 zawodników, ze wszystkimi czołowymi zawodnikami całej serii. Minutę po czołówce stworzyła się bardo dobrze zorganizowana i zgodnie pracująca grupa około 40 zawodników, którzy sukcesywnie pomniejszali przewagę czołówki uzyskując w pewnym momencie niespełna 20 sekundową stratę do prowadzących. W trakcie szaleńczej pogoni grupy pościgowej, jeden z braci Brownlee Alistair przeprowadza atak, który w założeniu miał mu dać prowadzenie na początku etapu biegowego. Okazało się jednak, że na dobrze zorganizowaną grupę goniących nie ma mocnych i mistrz olimpijski z Londynu musiał skapitulować.
Etap biegowy stał się pojedynkiem dwóch zawodników Jonathana Brownleego i Javiera Gomeza. Do początku ostatniego okrążenia, sportowa walka obu zawodników i regularne zmiany na czele zwiastowały niesamowitą walkę do końca, i tak w rzeczywistości było. 400 metrów przed metą obaj zawodnicy wzajemnie się kontrowali narzucając niesamowite tempo by na 60 metrów przed metą osiągnąć niewiarygodne tempo. Etap biegowy jak również całe zawody wygrał Gomez, który po raz 3 w swojej karierze zdobywa tytuł Mistrza Świata ITU w zawodach z cyklu World Triathlon Series. Poprzednie zwycięstwa to odpowiednio lata 2008 i 2010.

london faceci

Dzień wcześniej rywalizację zakończyły kobiety. Identycznie jak w przypadku panów pogoda w Londynie nie dopieszczała fundując zawodniczką temperaturę wody bliską 15 stopni Celsjusza, a powietrza 12. Przy takich warunkach zaniedbanie solidnej rozgrzewki może wpłynąć bardzo negatywnie na wyniki każdego sportowca, tym bardziej na zawodniczki walczące o mistrzostwo świata.
Zwyciężczynią ostatniej z tegorocznej edycji World Triathlon Series wygrała Stanford. Uzyskując czas 2h 1min 32sek i pokonując Aileen Reid oraz trzecią tego dnia Emmę Moffat, Stanford umocniła się na czele stawki całej serii. Brytyjka uzyskała przewagę 400 punktów nad drugą w całej serii, również Brytyjką Jodi Stimpson oraz ponad 1100 punktów nad trzecią Anną Haug. Londyński triumf Brytyjki jest niewątpliwie efektem bardzo dobrego przygotowania kondycyjnego jak również taktycznego. Niewątpliwie jednak wpływ na zwycięstwo Stanford miała niedyspozycja Anny Haug, która już po etapie pływackim miała 2 minuty straty do liderki, jak również upadek Mistrzyni Świata Gwen Jorgensen. W trakcie trwania zawodów również inni zawodnicy zaliczyli pechowe upadki co ostatecznie zaprzepaściło ich możliwości na uzyskanie dobrych wyników w Londynie. 

Poniżej przedstawiamy wyniki rywalizacji w Londynie jak również klasyfikację punktową po całej serii. Zawodnicy startowali na dystansie olimpijskim (1,5km pływania, 40km roweru i 10km bieg).

Elita mężczyzn
1. Javier Gomez (Hiszpania) 1:48.16
2. Jonathan Brownlee (W. Brytania) 1:48.17
3. Mario Mola (Hiszpania) 1:49.10
 
klasyfikacja końcowa (po 8 zawodach)
1. Javier Gomez (Hiszpania) 4220 pkt
2. Jonathan Brownlee (W. Brytania) 4195
3. Mario Mola (Hiszpania) 3726
 
Elita kobiet
1. Non Stanford (W. Brytania) 2:01.32
2. Aileen Reid (Irlandia) 2:01.57
3. Emma Moffatt (Australia) 2:02.00
 
klasyfikacja końcowa (po 8 zawodach)
1. Non Stanford (W. Brytania) 4220 pkt
2. Jodie Stimpson (W. Brytania) 3805
3. Anne Haug (Niemcy) 3110

Udostępnij na FB